Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2007

Dystans całkowity:724.52 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:29:36
Średnia prędkość:20.65 km/h
Liczba aktywności:16
Średnio na aktywność:45.28 km i 2h 28m
Więcej statystyk

Pękła bariera 100 kilometrów

Niedziela, 30 września 2007 · Komentarze(0)
Pękła bariera 100 kilometrów w jeden dzień, dokładnie 102. Tego mi było trzeba.
Trasa podobna do tej z przed tygodnia, ale do rzeczy:

Stalowa Wola - Pysznica - Piskorowy Staw - Słomiana - Krzaki - Spokojna - Ździary - Kąty - Domostawa - Łążek Ordynacki - (z powrotem przez) - Zarzecze - Nisko do Stalowej Woli.

Bardzo ładna pogoda - 22*-23* - wiart nie zbyt mocny, trasa w terenie płaskim, chodź były dwa fajne podjazdy; asfalt wymarzony na szosówke :)

Po zachodzie dokręciłem jeszcze ~30 km po mieście i drogą numer 77, tu już temperatura 13*-15*.
Zdjęcie z licznika jako dowód :)

MAX: 40,3 km/h
Kalorie: 1202

Na pikniku industrialnym

Sobota, 29 września 2007 · Komentarze(0)
Kategoria W towarzystwie, MTB
Na pikniku industrialnym w Stalowej Woli.. W sumie to byłem tam 3 razy :] całość była wzdłuż ul. Grabskiego na obwodnicy.

Za pierwszym razem pojechałem z ojcem zobaczyć co tam jest na pikniku i dalej na ronda, Alutec i przez lasy. Drugi i trzeci raz z kuzynem na koncert Moniki Brodki i SBB.
Później jeszcze był pokaz laserów, ale nie dotrwałem do niego, i tak przyjechałem rekordowo późno do domu - bo o 22:15. Prawdziwego czasu przejazdu nie znam ...

Monika Brodka


Jeszcze raz tylko bliżej

Kolejny rekordzik ! - tym

Sobota, 22 września 2007 · Komentarze(0)
Kolejny rekordzik ! - tym razem nakręciłem 80 km, jeśli chodzi o dystans w 24h to mój max, a w tydzień raz udało mi się zrobić lekko ponad 350 km :)

Stalowa Wola - Pysznica - Piskorowy Staw - Studzieniec - Spokojna - Krzaki - Zarzecze - Nisko - Stalowa Wola.

W studzieńcu trochę pobłądziliśmy, droga nam się skończyła :) to zatrzymaliśmy się na grzyby ... tylko dwa jadalne udało się znaleźć i jednego muchomora :D. W krzakach bardzo ładny odcinek drogi i do tego piękny las, tamtędy właśnie prowadzi zielony szlak rowerowy. W Zarzeczu remont nawierzchni, jeden pas jest czynny - to tak w ramach ostrzeżenia dla jadących tamtędy :)

I cała trasa ... wyszło 50 km. Wieczorem już sam siadłem na rower żeby dokręcić trochę, czułem że rekord już blisko. Zrobiłem 2 pętle na obwodnicy przez Rozwadów i do Agatówki drogą 77, potem jeszcze na ul. Solidarności i wróciłem do domu o 20:30 z uśmiechem, podniosłem sobie poprzeczkę o 7 km :)

A tu będzie zdjęcie mojego nowego licznika.


MAX: 42 km/h
Kalorie: 1057

Takie tam, do kumpla i

Piątek, 21 września 2007 · Komentarze(0)
Kategoria MTB
Takie tam, do kumpla i do lasu pograć w gałę, nic nadzwyczajnego ale warto odnotować :) Czas niestety b/d.

A śrubę do korby juz mam także, nie bedzie problemu z jazdą na kolarce w tym tygodniu.

Edit:
Wczoraj świętowałem urodziny ... a niedługo dostanę kask i buty SPD :D

Dzisiaj pechowo ... musiałem

Środa, 19 września 2007 · Komentarze(0)
Dzisiaj pechowo ... musiałem wcześnie zakończyć wyjazd :/

Rzeszów - Miłków - Zaczernie i z powrotem. Po drodze poluzowała mi się lewa korba, najpierw nakrętka potem już cała śruba. Skończyło się na tym że ostatnie 2 km prowadziłem rower trzymając w ręku korbę.

Teraz nie wiem co zrobić ...
Tak to wygląda:

Dzisiaj powtórka z rozrywki

Poniedziałek, 17 września 2007 · Komentarze(0)
Kategoria Odkrywanie, Kolarka
Dzisiaj powtórka z rozrywki :) Ciąg dalszy mojej planowanej wycieczki krajoznawczej.

Rzeszów - Krasne - Kraczkowa - Krzemienica - Łańcut.

W sumie tempo nie za wielkie bo dużo się zatrzymywałem, żeby robić zdjęcia. Naliczyłem 7 podjazdów do łańcuta ... podoba mi się taki teren :)

Wylotówka z Rzeszowa


Tuż za miastem - widok na Auchan


Pagórkowaty teren


Kapliczka przy drodze


I łańcucki cmentarz


Ta górka jest niezła :) po kilku takich podjazdach można się zmęczyć ... naprawdę :D


No i chyba moje ulubione zdjęcie - widok na góry :)


Na koniec zrzut z liczników pokładowych, na postoju.

Od roku planowana trasa:

Kategoria Odkrywanie, Kolarka
Od roku planowana trasa:

Stalowa Wola - Nisko - Nowosielec - Jeżowe - Kamień - Górno - Sokołów Małopolski - Trzebuska - Nienadówka - Stobierna - Jasionka - Nowa Wieś - Trzebownisko - Rzeszów.

Dzisiaj mi się udało, to mój rekord zrobionych km w jeden dzień i rekord przejechanych km jednorazowo :)

Las za Nowosielcem




A taki scenariusz praktycznie do Rzeszowa - górzysty teren


Widok na miasto: Kamień