Dzisiaj pechowo ... musiałem
Środa, 19 września 2007
· Komentarze(0)
Kategoria Odkrywanie, Kolarka, Okolice Rzeszowa
Dzisiaj pechowo ... musiałem wcześnie zakończyć wyjazd :/
Rzeszów - Miłków - Zaczernie i z powrotem. Po drodze poluzowała mi się lewa korba, najpierw nakrętka potem już cała śruba. Skończyło się na tym że ostatnie 2 km prowadziłem rower trzymając w ręku korbę.
Teraz nie wiem co zrobić ...
Tak to wygląda:
Rzeszów - Miłków - Zaczernie i z powrotem. Po drodze poluzowała mi się lewa korba, najpierw nakrętka potem już cała śruba. Skończyło się na tym że ostatnie 2 km prowadziłem rower trzymając w ręku korbę.
Teraz nie wiem co zrobić ...
Tak to wygląda:


