Dzisiaj po paru dniach odpoczynku
Poniedziałek, 23 lipca 2007
· Komentarze(0)
Kategoria MTB
Dzisiaj po paru dniach odpoczynku wybrałem się na kolejną wycieczkę. Trasa przebiegała następująco: Stw- Brandwica - Jastkowice - Stw - Nisko. Zawróciłem na Warchołach bo się zrobiło późno a ja jeżdzę bez światła z przodu.
Powiem tak, droga do Niska to jakieś nieporozumienie, zero normalnego kawałka drogi, nie idzie sie rozpędzić, tylko trzeba cały czas jakimś "poboczem " :/ Za miastem już jest lepiej. Tam właśnie spotkałem 2 kolesi na rowerach, to się podłączyłem. Dość szybko jechali więc musiałem dotrzymac im kroku a ja jak się rozpędzę to ciężko mnie zatrzymać.
Dlatego z powrotem do domu jechałem 22-25 km/h i z mojego spacerkowego tempa 15-17 km/h zrobił się sprint. A w najbliższym czasie chcę jeszcze zaliczyć takie miasta:
## Bojanów ## Rudnik nad sanem ## Radomyśl nad sanem ## Sandomierz
Powiem tak, droga do Niska to jakieś nieporozumienie, zero normalnego kawałka drogi, nie idzie sie rozpędzić, tylko trzeba cały czas jakimś "poboczem " :/ Za miastem już jest lepiej. Tam właśnie spotkałem 2 kolesi na rowerach, to się podłączyłem. Dość szybko jechali więc musiałem dotrzymac im kroku a ja jak się rozpędzę to ciężko mnie zatrzymać.
Dlatego z powrotem do domu jechałem 22-25 km/h i z mojego spacerkowego tempa 15-17 km/h zrobił się sprint. A w najbliższym czasie chcę jeszcze zaliczyć takie miasta:
## Bojanów ## Rudnik nad sanem ## Radomyśl nad sanem ## Sandomierz


