Dzisiaj pojechałem do Świlczy,
Czwartek, 11 października 2007
· Komentarze(0)
Kategoria Okolice Rzeszowa, Odkrywanie, MTB
Dzisiaj pojechałem do Świlczy, a właściwie to trochę dalej :) w sumie to jechałem gdzie mnie oczy poniosą. Za Rzeszowem spotkałem młodego rowerzyste, akurat jechał w moją stronę, przyśpieszyłem trochę.
Jechałbym z nim dalej ale robiło się ciemno, a wczoraj niechcący połamałem czerwone światełko z tyłu :/ ... ale i tak dojechałem po zmroku. Dobrze że lampy przydrożne mocno oświetlają, bo tak byłbym nie widoczny. Dobrze też że mnie drogówka nie zatrzymała za brak świateł, swoją drogą ... coraz szybciej się robi ciemno. Ale teraz już tak będzie.
MAX: 47,2 km/h
Kalorie: 315
Trochę chłodno: 13*-10*
Jechałbym z nim dalej ale robiło się ciemno, a wczoraj niechcący połamałem czerwone światełko z tyłu :/ ... ale i tak dojechałem po zmroku. Dobrze że lampy przydrożne mocno oświetlają, bo tak byłbym nie widoczny. Dobrze też że mnie drogówka nie zatrzymała za brak świateł, swoją drogą ... coraz szybciej się robi ciemno. Ale teraz już tak będzie.
MAX: 47,2 km/h
Kalorie: 315
Trochę chłodno: 13*-10*


