Chciałem dzisiaj trochę pojeździć,

Czwartek, 13 września 2007 · Komentarze(5)
Kategoria MTB
Chciałem dzisiaj trochę pojeździć, bo pogoda się zaczyna poprawiać, z resztą nie mogę usiedzieć w domu po etapie Tour de Pologne ... najchętniej oglądałbym TdP "jadąc" na trenażerze :) ale niestety go nie posiadam.

W sumie nie wiem dokładnie jaki czas przejazdu miałem bo licznik mi szwankuje, chyba się zamoczył ... więc będę się chyba rozglądał za nowym, bo co chwile ten się wyłącza i kasuje :/ Dzisiaj jeździłem w nocy prawie cały dystans i po mieście.

Poniżej kilka zdjęć z wczorajszego etapu ... co tam się działo w końcówce. Jakiś kibic potrącił kolarza, ten przewrócił się i wpadł na innych ... głupota ludzka nie zna granic :( Kto oglądał ten wie jak było, ja śledzę trasę cały czas na żywo przez internet całkowicie mnie pochłania ten TdP :)

Takie piękne rowerki ...



Jeden z kolarzy Astana ucierpiał


Tutaj reszta kolarzy ogląda powtórkę z finiszu na telebimie


Lider wyścigu Wouter Weylandt


Rower ekipy T-Mobile, domyślam się że calutki na komponentach Shimano DuraAce


Zdjęcia dzięki uprzejmości daVe. W tym wątku inne zdjęcia z imprezy, ja wybrałem najciekawsze.

Komentarze (5)

Wtedy jechałem w Połomii, ale na południe od Rzeszowa jest dużo miejsc gdzie można tyle pojechać. Najbliższy jest zjazd koło kościoła w Malawie (i chyba najbezpieczniejszy, bo tam droga idzie cały czas prosto tylko na końcu jest zakręt 90* w lewo i prawo;P)- tam pojechałem kiedyś prawie 80 :D
Pozdro!

azbest87 20:04 wtorek, 8 stycznia 2008

a gdzie 70 km/h wyciągnąłeś ?

jarredphp 23:28 poniedziałek, 7 stycznia 2008

Ja leżałem przy ponad 70:// -efekt złamana ręka i połamany kask- cud że nie stało mi się nic więcej...

azbest87 22:44 poniedziałek, 7 stycznia 2008

no tak też myslałem na początku że to o barierki ale potem sam poszkodowany - Ciolek - powiedział że to kibic. Ale to nie tylko w Polsce, na TdF też się zdarza że ludzie wchodzą pod koła, popychają a nawet plują na kolarzy.
Ja nie wyobrażam sobie przy prędkości 50-60 km/h spaść z roweru.

jarredphp 09:55 piątek, 14 września 2007

nio wlasnie - caly czas mi sie nie zgadzalo ze komentator pierniczyl o tym jak on zachaczyl o noge od barierki - a patrzac na ujecie z kamery na wprost z zoomem nie byl wcale tak blisko tych plotko-barierkow. Caly czas myslalem ze jakis jelop bezmyslny zachaczyl abo cos wrzucil ze mu tak nagle zastopowalo przednie kolo. Przez takie postepowanie bezmyslne mozna przeciez zabic i zrobic z najwiekszych sportowcow kaleki ! W polsce to powinni przy mecie kibicow trzymac w klatkach 5 metrow od krawedzi drogi : /
Dzisiaj sobie jechalem ze sredniej gorki 63km/h i dokrecilem tak mocno az mi sie malo gwiazdki nie pokazaly i po tym jak przekstalem dokrecac wyobrazilem sobie jaka to byla by masakra WYJEBAC sie z taka predkoscia w dodatku majac taki rozpedzony tumult kosiarek za soba. W telewizji to jednak goowno tam czlowiek sie wczuje w taka sytuacje jaka tam zaistniala - zadne slowa tego nie przedstawia w realny sposob jak bylo. Wielki cud ze tak gladko z tego wyszli bo byla MASAKRA !!!

SMOK 23:56 czwartek, 13 września 2007
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa cebyl

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]