Witam,
kolejna jazda na
Czwartek, 16 sierpnia 2007
· Komentarze(0)
Kategoria Kolarka
Witam,
kolejna jazda na kolarce :)
Już się oswoiłem z tym sprzętem i normalnie śmigam po szosie.
Miałem wyjechać rano żeby nie trafić na największy upał, ale okazało się że muszę jechać do kuzyna pomóc mu w przygotowaniach do ślubu (w piątek się żeni).
Za to wyjechałem po południu. Najpierw sprintem pod wysypisko śmieci na wzniesienie, szybko wziąłęm pozjazd i potem na zjeździe jechałem 44,4 km/h :) Potem powrót ze średnią 23 km/h na Bojanowską i pod Alutec ... tu zwolniłem bo dziurawa droga :/ Za alutkiem spotkałem kumpla, koniecznie chciał wsiąść na mój rower bo sam jeździ wolniutkim MTB'kiem. Na codzień spokojny (jeździ z AVG 13-15 km/h) rozpędził się do 50,8 km/h na lekkim zjeździe :wink: :cwaniak: potem go brzuch bolał i pojechał do domu hehehe.
kolejna jazda na kolarce :)
Już się oswoiłem z tym sprzętem i normalnie śmigam po szosie.
Miałem wyjechać rano żeby nie trafić na największy upał, ale okazało się że muszę jechać do kuzyna pomóc mu w przygotowaniach do ślubu (w piątek się żeni).
Za to wyjechałem po południu. Najpierw sprintem pod wysypisko śmieci na wzniesienie, szybko wziąłęm pozjazd i potem na zjeździe jechałem 44,4 km/h :) Potem powrót ze średnią 23 km/h na Bojanowską i pod Alutec ... tu zwolniłem bo dziurawa droga :/ Za alutkiem spotkałem kumpla, koniecznie chciał wsiąść na mój rower bo sam jeździ wolniutkim MTB'kiem. Na codzień spokojny (jeździ z AVG 13-15 km/h) rozpędził się do 50,8 km/h na lekkim zjeździe :wink: :cwaniak: potem go brzuch bolał i pojechał do domu hehehe.





